Często spotykamy osoby, które chcą mieć WordPressa na swojej stronie. Zawsze podchodzimy do tego tematu sceptycznie. Nasze podejście jest uwarunkowane tym, że ludzie tak naprawdę nie wiedzą co się kryje za ich oczekiwaniami.

Czym tak naprawdę jest ten mityczny WordPress?

Jest to rozbudowana platforma do blogowania. Wprowadza ona rewolucję w tym świecie – dlatego każdy blogger ją uwielbia. Natomiast w dzisiejszym świecie jest on wykorzystywany do budowania stron internetowych – co jest niezbyt przemyślane.

To nie jest tak, że WordPress jest dobry lub zły, bo to zależy…

WordPress jest przepotężnym narzędziem – większość jego funkcjonalności jest zbędnych w zwykłych stronach internetowych. To przekłada się na poważną utratę wydajności strony, gdyż za każdym razem te mechanizmy są wywoływane. Co za tym idzie oparcie o niego strony powinno być poważnie przeanalizowane.

W stronie najważniejszy jest klient

Tak naprawdę nie powinniśmy się skupiać na potencjalnych możliwość rozbudowy WordPressa – powinniśmy się skupić nad wydajnym działaniem po stronie klienta. Tego ta platforma stanowczo nie oferuje w większości przypadkach. Lubisz jak strony ładują się ociężale? My nie – nie chcemy też na to narażać naszych klientów.

Każde użycie WordPressa ma dwie strony medalu…

Tylko czasem po tej ciemnej stronie jest dużo więcej pozycji. Nie róbmy z każdej strony kombajnu. Dobierzmy odpowiednie rozwiązanie do oczekiwań. Pamiętajmy, że najważniejsze w stronie są odczucia klienta.

Nie bądźmy masochistami 😉